Minął 7 dzień nowego roku a z nim pierwszy tydzień mojego całorocznego wyzwania ptasiarskiego. W tym czasie udało mi się zaobserwować równo 100 gatunków a tym jubileuszowym był górniczek (stado ponad 60 osobników znalezione przez Andrzej Lipiński) tuż przy granicy z Białorusią. Gatunek istotny bo przylatuje do nas tylko na zimę i to głównie na ścianę wschodnią kraju.
Pierwszy mega dzień spędziłem na Pomorzu z Marcin Dyduch szukając ptaków na Półwyspie Helskim. Tam udało się zaobserwować 2 kluczowe gatunki – świstunkę ałtajską (ptak przyleciał do nas z daaaaaalekiego północnego-wschodu) znalezioną przez Marcina oraz markaczkę amerykańską (ta znów na zimę przyleciała prawdopodobnie z ameryki północnej). Ten dzień zakończyłem z wynikiem 58 gatunków.
Kolejne dni to nieudana walka na Mierzeji z uhlą azjatycką oraz sukces w Warmińsko Mazurskiem z obserwacją poświerki – dzięki Pawel Zaniecki za pomoc.
Następnie przyszedł czas na łódzkie i szukanie gęsi, łabędzi i innych latających łobuzów okraszony obserwacją dwóch ważnych gatunków: bernikla rdzawoszyja oraz kazarka rdzawa.
Po tym wróciłem na chwilę na Podkarpacie gdzie szukam lokalnie wystepujących rzadkich ptaków. Pierwsze koty za płoty za mną. Pierwszą setkę udało się zrobić w rekordowym czasie. Cieszy to, że póki co udaje się spotkać większość aktualnie zimujących u nas rarytasów. Zobaczymy jak będzie szło dalej. Od czasu do czasu będę tu wrzucał co ciekawsze obserwacje i poopowiadam o ptakach.
Jeśli chcecie na bierząco sprawdzać moje zmagania zapraszam na http://wielkirok.pl tam codziennie można śledzić rywalizację i postępy wszystkich uczestników zabawy!
Pozdrawiam i załączam kilka fotek










